Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LINIE LOTNICZE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LINIE LOTNICZE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 sierpnia 2013

LATAMY AEROFLOTEM ;)

 

Kolejny lot Aeroflotem. Wbrew opiniom o tym, że rosyjskie linie lotnicze są kiepskie postanowiliśmy kolejny raz polecieć razem.

 

Co przemawia za lataniem z Rosjanami? Zdecydowanie atrakcyjna cena, szczególnie jeżeli chodzi o bilety dla dzieci – najtańsza oferta na rynku. Dziecko ma normalny bagaż jak dorosły – to duży plus. Drugi plus to opcja na dodatkowy bagaż. Za 50 EUR można kupić 1 dodatkowy bagaż na osobę na trasie WAW – SGN (to taniej niż wysyłka pocztą). Trzecim plusem jest czas przelotu i krótka przesiadka. Aeroflot lata najkrótszą trasą – przez własne terytorium i oferuje 2h przesiadkę na lotnisu Sheremietievo (w opcji code share z lotem), lub 5h na własnych przelotach.

Jedzenie jest normalne / porcje smaczne. Z alkoholi serwowane jest wino marki wino. Pozostałe alkohole (w tym piwo) są płatne – co ma zasadniczy plus bo ogranicza pijaństwo na pokładzie. Samolot obsługujący tą trasę to nowy Airbus 330 – więc komfort lotu jest duży. Rosyjscy piloci to klasa sama w sobie, więc mam zaliczony kolejny lot bez turbulencji.


Wypełnienie lotu jest spore, ale na całe szczęście leci miedzynarodowa ekipa, a Rosjanie stanowią mniejszość. Każde siedzonko ma telewizorek z dobrym wyborem filmów I bajek – to dla tych co nie mogą zasnąć.

_____________________________________________________________

FB_IMG_13762103073759673

NA OKĘCIU JAK ZAWSZE SYMPATYCZNIE

 

NA TRASIE WARSZAWA NOWY AIRBUS 321 – DLA DZIECI PREZENTY (NAPRAWDĘ FAJNE I NA POZIOMIE – DZIECIAKI BAWIĄ SIĘ CAŁĄ PODRÓŻ)

SHEREMIETIEVO JEST SYMPATYCZNYM I ZORGANIZOWANYM PORTEM LOTNICZYM, WYGODNYM DO PRZESIADKI (NAPISY PO ANGIELSKU). JEŻELI KTOŚ CHCE POROZMAWIAĆ Z OBSŁUGĄ TO JEST RÓŻNIE – CZĘŚĆ PO ANGIELSKU – CZĘŚĆ PO ROSYJSKU / ALE KOMUNIKACJA JEST!

RUSKIE REKLAMY TO ZAWSZE CZAD!

FB_IMG_13762216124652912FB_IMG_13762216200498640

TROSZKĘ SZKODA, ŻE JEDZENIE I PICIE SĄ DROGIE – ALE TO W KOŃCU ROSJA! NIE MA TEŻ ATRAKCJI DLA DZIECI – BABY SITTING ROOM TO PORAŻKA!

_____________________________________________________________

Pojawia się pytanie jakie są minusy? Największym minusem są stewaresy z sierpem i młotem na rękawie. Obsługa w trakcie lotu też lekko zalatuje tamtymi czasami….cóż, nie można mieć wszystkiego.

 

AEROFLOT I W DROGĘ!

 

PS. NO I SNOWDENA SPOTKALIŚMY

FB_IMG_13762261575723829

sobota, 22 czerwca 2013

AEROFLOT (WARSZAWA–SAJGON). WARTO.


Check in na Okęciu przebiega zgodnie z oczekiwaniami / choć nie ma chaosu jak w Sajgonie, a obsługa wie wszystko. Mogło by być nieco milej i sympatyczniej – ale rozumiem, że narazie nie jest to standardem.

 

Ważenie bagaży bardzo skrupulatnie i pomimo, że jestem klientem VIP musiałem się przepakować aby mieć 23kg w każdej z walizek (25 oraz 21 nos gus!). Wydaje mi się to trochę zbyt wyśrubowane, no ale ostatnio w Air France też miałem taką przygodę.

CIEKAWYM PATENTEM AEROFLOTU jest nadbagaż za 50 EUR (co jest ceną mega atrakcyjną i odrazu doradzam każdemu zakup nadbagażu w Aeroflocie). Niestety zostałem ukarany za to, że jestem klientem VIP (złota karta SKY TEAM) I musiałem zapłacić 150 EUR za nadbagaż bo jak stwierdzono: przysługuje mi darmowy nadbagaż, który jest liczony jako druga sztuka (z racji karty I statusu….), a wtedy płatny bagaż liczony jest jako trzecia sztuka (a nie jako druga płatna). O kłóceniu się w kolejnym tekście…

 

IMG_20130616_105917IMG_20130616_105907

AIRBUS A320 (z lewej) – NASZ WAW-SVO oraz BOEING (z prawej) – chyba 747 – MASZYNA RZĄDOWA Z JAPONII / chciałbym aby władze RP też miały taki samolot na stanie.

 

Check in bez problemu / boarding też sympatycznie / Nasz samolot śliczny I pachnący zawiózł nas odrazu do Moskwy Smile / na pokładzie posiłek I napoje w całkiem sympatycznym wyborze jak na 2h trasę.

IMG_20130616_105948IMG_20130616_110013

IMG_20130616_110116IMG_20130616_130640

AIRBUS 320 / AEROFLOT – WARTO LATAĆ!

Pięciogodzinny postój w Moskwie jest zupełnie znośny / chociaż samo lotnisko nie gwarantuje dalekoidących atrakcji. Jest za to czyste I do bólu czytelne (terminale oznaczone są od A do F, a bramki lecą kolejno numerami niezależnie od terminali). Przy każdym wejściu telewizor z dużym napisem informacyjnym (jednym słowem tak być powinno).

W Moskwie naprawdę nie da się zgubić .

Na lotnisku są regularnie umieszczone toalety, palarnie. Znajduje się nawet plac zabaw dla dzieci (trochę mały, ale jest). Całości dopełnia całkiem pokaźna ilość sklepów Duty Free (ceny wyższe niż w Warszawie) oraz kawiarenki i restauracje (sprawdziłem cenę piwa 6EUR/kufel oraz hamburgera 12 EUR)  - jest nieco drożej niż w Warszawie, ale bez jakiegoś wielkiego kosmosu.

Jedyny minus to, że skończyły się małe kawiory /wiec tym razem leciałem bez kawioru/, a kupowanie półkilogramowej puchy to nieporozumienie.

FB_IMG_13713822162752076FB_IMG_13713826492900841

FB_IMG_13713826832841049

SHEREMIETIEVO / WSZĘDZIE AEROFLOT!

_______________________________________________________________________

IMG_20130616_134824

ROSYJSKIE REKLAMY SĄ BEZBŁĘDNE – RUSKI MALEŃCZUK SYN IWANA

FB_IMG_13713935188113670

ZAŁOGA NIE MA LEKKO I MUSI KISIĆ NA PASIE – RUSSIAN STYLE

_____________________________________________________________

W końcu lecimy! Boarding przebiega bardzo sprawnie i bez większych zakłóceń. Samolot jest wypełniony w 80%, znowu przyjemny AURBUS 330-200 / BRODZKI. Ogólnie to pozytywna zmiana, bo w mojej pamięci są wysłużone Boeingi 747 z lat 90-tych, które były podstawową maszyną na tej trasie w ostatnich kilku latach.

 

Sam lot wspaniały – słownie żadnych tubulencji. Waaah ruscy piloci to jednak klasa sama w sobie. Obsługa pokładowa to z kolei najsłabsze ogniwo Aeroflotu – serwis to nie to co potrafi robić obsługa pokładowa. Na pokładzie są oczywiście pijani Rosjanie, choć zakaz spożywania alkoholu obowiązuje zarówno w samolocie jak i na lotnisku (co ciekawe jest egzekwowany, o czym wspomina wielu naszych gości ukaranych w drodze do Wietnamu). Pijani Rosjanie podejmują próbę wywołania awantury na pokładzie jeszcze przed startem – z profesjonalną akcją przybywa szefowa pokładu IRINA. Stanowczo z służbowym ciepłym uśmiechem uspokaja ruskich byczków z łańcuchami. Brawo Pani Irino, z taką szefową pokładu tylko w podróż!

IMG_20130616_182154IMG_20130616_182141

IMG_20130617_041936IMG_20130616_182226IMG_20130616_182250

AIRBUS 330-200 AEROFLOT / JEST DOBRZE!

niedziela, 9 czerwca 2013

AEROFLOT (SAJGON–MOSKWA)–CZY WARTO?

Przelot rodzinny Aeroflotem na trasie Sajgon – Moskwa – Warszawa to zawsze wyzwanie. Lot jest długi, dzieci marudzą, a od obsługi nie można wiele oczekiwać. Czy to prawda? Sprawdźmy sami mocne I słabe punkty latania z Aeroflotem.

 

CHECK IN  (CHAOS NA LOTNISKU) – 4PKT. (1/10)

Zdecydowanie najgorsza część całośći. Na lotnisku obsługa naziemna kompletnie sobie nie radziła z pasażerami, ich bagażem i destynacjami. Station Manager wykonywał bezsensowne ruchy, a kolega Rosjanin poza kilkoma tłumaczeniami z Rosyjskiego na Angieslki nie wykazał się specjalnie niczym. Jedna osoba średnio była obsługiwana 10-15 minut, co sprawiło że spędziliśmy godzinę przy check in. Jak już udało nam się dotrzeć do lady, obsługująca nas osoba bezsensu oglądała paszporty (w poszukiwaniu wiz) I próbowała zadawać pytania (ale została grzecznie zgaszona) np: o cel podróży.

Nie mieliśmy nadbagażu więc nie wiem jak wygląda ta kwestia.

BOARDING – 8 PKT (8/10)

Odbył się w miarę sprawnie i szybko. Co prawda brak było informacji dotyczących godzinnego opóźnienia wylotu. Nie było też zwracania uwagi na pasażerów wymagających opieki (osoba o kulach, rodziny z małymi dziećmi). Ale generalnie załadowanie pasażerów szło sprawnie.

 

KOMFORT LOTU – 7 PKT (7/10)

Tutaj tylko 7 punktów. O ile za jakość przelotu należy się 10pkt. Samolot leciał bez zastrzeżeń. Nie było turbulencji praktycznie wcale (tradycyjnie nad Birmą I Kazachstanem). Samolot to relatywnie nowy Airbus 330 / z dość wygodnymi siedzeniami, sensownym układem foteli oraz indywidualnym monitorem. Generalnie wszystkie monitory działają, a wybór filmów jest zadowalający.

Generalnie samolot był pełny w 75% procentach więc trudno było znaleźć sobie miejsca do spania. Obsługa w trakcie przelotu należy raczej do podstawowych (2 posiłki + napoje). Serwowane dania i napoje są takie jakich można oczekiwać w klasie ekonomicznej. UWAGA” Z alkoholi serwuje się tylko wino – pozostałe alkohole (w tym piwo) są płatne. Brak jest dodatkowych kanapek/przekąsek w trakcie lotu pomiędzy posiłkami (to duży minus).

 

Na pokładzie było czysto – również w toaletach. Współpasażerowie zachowywali się sympatycznie, na co wpływ ma z pewnością płatny alkohol na pokładzie samolotu.

 

Największym minusem jest obsługa – co prawda sprawna, ale zdecydowanie “naburmuszona” I zachowująca się tak jakby to pasażer miałbyć im wdzięczny, że są I obsługują. Poziom obsługi zmienia się również w Aeroflocie, ale czynnik ludzki to zdecydowanie pięta achillesowa rosyjskich linii lotniczych.

Na koniec plus: dzieci otrzymały zestawy upominkowe zaraz po starcie (bardzo ciekawe i ładnie wykonane. Duży plus!

Na koniec minus: za każdym razem, również za tym. Lot kończy 30’ kołowanie nad lotniskiem, to koszmar – szczególnie dla osób nie lubiących turbulencji związanych z taką operacją. Zdecydowanie minus dla obsługi lotniska!

 

TRANSFER W MOSKWIE – 8 PKT (8/10)

Transfer w Moskwie jest sprawny i bezproblemowy. Dla kogoś mówiącego po Rosyjsku jest nieco łatwiej, ale i bez tego języka da się w Moskwie przesiąść. Minusem jest to, że przylatujący samolot ląduje na płycie i dochodzi transport autobusem (z dziećmi i bagażem to słaba opcja).  Samo lotnisko w Moskwie (SHEREMIETIEVO) jest dobrze oznaczone, wszędzie są strzałki i czytelne znaki. Oczywiście po angielsku!


Transfer desk ma już gotowe “boarding pass”, a obsługa zajmuje kilka minut. Co prawda tu pierwszy problem z angielskim, ale leci. W miarę sprawnie przechodzimy Immigration Police Check (z pieczątką do paszportu???), a następnie kontrola bezpieczeństwa. To najsłabszy punkt lotniska (źle ulokowany, dwa skanery przy dziesiątkach ludzi) – pełen chaosu i kłócących się podróżnych. Dalej idzie jak po maśle, pomimo że odloty do Polski są w terminalu F (dokładnie po drugiej stronie lotniska względem naszego przylotu z Azji) przejście z dzieciakami zajmuje może 15 minut.

Plusy: lotnisko jest czyste i po drodze jest kilka sklepów gdzie można dokonać szybkich zakupów. Ceny lotniskowe – ale bez szaleństw!

 

MOSKWA – WARSZAWA – CODE SHARE – 10PKT (10/10)

Bez ściemy I sentymentów. Przelot LOTEM (Embraer 175) na tej trasie to bajka. Piękna pogoda, wspaniałe lądowanie. Ale przede wszystkim obsługa, która poprostu obsłużyła nas po królewsku. Dostaliśmy koce, poduszki, ekstra napoje dla dzieci, kredki I książeczki. A na koniec obsługa samolotu pomogła nam wynieść śpiące dzieci z samolotu. Rewelacja – bo otrzymaliśmy więcej niż normalnie i wszystko z niewymuszonym uśmiechem i serdecznością

 

PODSUMOWANIE: LOT Z AEROFLOTEM TO DOBRA I BEZPIECZNA OPCJA, SZCZEGOLNIE ATRAKCYJNA DLA RODZIN (TANIE BILETY DLA DZIECI) ORAZ OSOB POSIADAJACYCH KARTY STALEGO KLIENTA SKY TEAM. SAMOLOTY SĄ SYMPATYCZNE I DOBRY JEST KOMFORT LOTU. WARTO ROZWAŻYĆ OPCJĘ LOTU VIA MOSKWA DO AZJI, ALE JEŻELI KTOŚ OCZEKUJE WIĘKSZEGO KOMFORTU ORAZ PROFERSJONALNEJ I MIŁEJ OBSŁUGI TO CAŁY CZAS NIE SĄ TO TE LINIE LOTNICZE.